Do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce rozkwitnie.
Rośli­ny uszlachet­nia się przez uprawę, ludzi - przez wychowanie.
Rośli­ny są jak ludzie, pot­rze­bują miłości, ale i ludzie są jak rośli­ny, poz­ba­wieni miłości więdną...

Działka - moje hobby

djMiło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.

e-mail: admin@dzialka.net.pl

Logowanie

Najnowsze

Statystyki

Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Od początku
117
89
525
668
5169
39798

Twoje IP: 100.26.176.182
2019-12-05 21:12:44

 

13.07.2019

Jakby się ktoś pytał, co się ze mną dzieje, że tak rzadko zamieszczam nowe wpisy na stronie, to zamieszczam grafikę, która bardzo dobrze obrazuje mój problem. Jedyna różnica, to marka farby 😊

 

W dalszym ciągu będę „walczył” z moją automatyką. Nie działa tak jak należy. Przywiozłem z działki części i w wolnej chwili (pomiędzy remontowaniem mieszkania) postaram się złożyć drugą wersję systemu. Mam oczywiście parę pomysłów racjonalizatorskich, które opiszę dopiero, jak nowa wersja systemu zacznie działać. Poza tym zmodyfikuję trochę stronę internetową. Dodam nowe pozycje w części dla zalogowanych: memy i dowcipy. Będą to zrzuty ekranowe przede wszystkim z twittera ale również z facebooka. Dowcipy będą z demotywatorów oraz z fsihki.pl.

A co tam słychać u warzywek?

 

Rosną sobie powoli. Ostatnie temperatury raczej nie sprzyjają szybkim wzrostom. Ale po kolei. Pietruszki i cebula na pierwszej grządce w zasadzie bez zmian. Na pocieszenie mogę dodać, że mszyce się odczepiły o pietruszek.

 

Nie dokuczają również marchewkom na grządce nr 2. Marchewki rosną bardzo ładnie, aczkolwiek korzenie nie są jeszcze duże. Na trzeciej grządce przepięknie rosną buraczki ćwikłowe. Mają nie tylko duże liście ale również coraz większe korzenie. Papryka wysadzona na miejsce kalarepy wygląda nieźle. Widać już nawet małe papryczki.

 

Czwarta grządka to ogórki. Mszyce im dają się we znaki. Żeby nie pryskać, to spróbowałem dzisiaj usunąć mszyce strumieniem wody z węża. Mam nadzieję, że to pomoże, a przynajmniej nie zaszkodzi ogórkom. Jeśli chodzi o owocowanie ogórków, to szału nie ma. Dzisiaj, po 3 dniach, zebrałem wiaderko 10 litrów.

 

Mam wrażenie, że wszystkiemu winne są niskie  temperatury w nocy. Poza tym część liści ogórków jest tak jakby trochę pozasychana. Sąsiad powiedział, żeby się tym nie przejmować, bo to jest normalne. Będę wdzięczny za Wasze opinie.

 

Na piątej grządce wspaniale rosną selery. Przestały im dokuczać mszyce i od razu widać, że rośliny odżyły. Koper już w zasadzie to nadaje się tylko do kiszenia ogórków. Pietruszki naciowej moja małżonka nie jest w stanie przejeść. Ledwo widoczne, pomiędzy selerami a koprem i pietruszką naciową są także pory. Jak dzisiaj rozgarnąłem trochę tę gęstwinę, to zauważyłem jednego pora, który nawet nieźle wyrósł. Żeby wszystkie takie były. Trochę to widać na filmie.

 

Pomidorki gruntowe na szóstej grządce wreszcie odżyły. Liście już się tak nie skręcają, a i zaczęły owocować. Myślę, że to był dobry pomysł z zadaszeniem. W przyszłym roku muszę je tylko zrobić wyższe. Jak słusznie zauważył Paweł, odmiana oxheart to wcale nie jest bawole serce jak było napisane na opakowaniu nasion. Ale mam jeden taki pomidorek w barwach narodowych – całkiem duży okaz.

 

Pomalutku pomidorki gruntowe dojrzewają – zebrałem już chyba ze 3 dojrzałe sztuki.

 

Na siódmej grządce jest papryka. Biedna – strasznie jej dokuczają mszyce. Początkowo były tylko na połowie papryk -teraz są na wszystkich. Żeby nie używać chemicznych oprysków zdecydowałem się na mechaniczne usuwanie mszyc – poprzez zgniatanie. Na pierwszych 9 krzakach nawet to dało niezły efekt. Nie zdecydowałem się dzisiaj na usuwanie mszyc strumieniem wody ze względu na biedronki. Widziałem ich kilka i nie chciałem im zaszkodzić, więc znowu trochę tych mszyc pozgniatałem ręcznie. Pomimo tego, papryki według mnie, mają się nieźle.

 

Ostatnia grządka to zioła, rabarbar i czosnek. Czosnek tak jakby stał w miejscu – nie widzę przyrostów. Zioła bardzo ładnie się rozrosły. Jak pięknie pachną – poezja. Zebrałem już trochę mięt i bazylii i powiesiłem pod dachem drewutni, żeby się zasuszyły. Rabarbar rośnie ładnie. Aż się sam dziwię, że daje radę, pomimo istnej wręcz nawałnicy mszyc. Starałem się dzisiaj usunąć te mszyce strumieniem wody. Mam nadzieję, że nie zaszkodziłem roślinom, a te zielone i czarne szkodniki nie wejdą tak szybko na liście.

 

Pomidorki w szklarni rosną. Zebrałem już kilka dojrzałych owoców. Na razie tylko z odmiany malinowy warszawski – mam raptem tylko 2 takie krzaki. Podlewanie się sprawdza, chociaż dzisiaj wymieniłem kroplowniki, bo stare były takie bardzo budżetowe i niektóre się trochę poprzytykały. Nowe są z kompensacją i mają podobną wydajność – 2.3 litra na godzinę. Przez te kłopoty z glebą (a w zasadzie z azotem) nie nastawiam się w tym roku na duże zbiory – ale zawsze co swoje, to swoje – dużo lepiej smakują. Ogórkom szklarniowym brakuje miejsca. Środkowa roślina została przycięta przez okno dachowe więc już nie rośnie dalej, natomiast te skrajne rozrastają się bardzo i dalej owocują. W zasadzie mogę stwierdzić, że nie nadążamy przejadać tych ogórków.

 

Ogórki egzotyczne rosną bardzo słabo. Zebrałem dotychczas tylko 4 ogórki białe i ani jednego melonowego i meksykańskiego. Jestem pewny, że to wina pogody.

Nakręciłem dla Was filmik o warzywach na działce.

Ładnie rosną również winogrona. Ale dzisiaj zauważyłem na kilku kiściach szary nalot. Wydaje mi się, że to grzyb. Czem prędzej zerwałem wszystkie kiście z tym nalotem i wyrzuciłem. Będę obserwował, czy nic więcej się nie dzieje. Nie chciałbym używać jakiejś chemii.

I na koniec dynie dla mojej małżonki. Rosną całkiem nieźle. Nawet mam wrażenie, że niedługo pojawią się pierwsze kwiaty.

[ ↑ ]

Dodaj komentarz


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

2019 Warzywa

P W Ś C P S N
01 01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
02       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
03       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
04            
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
05   01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
06         01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
07            
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
08     01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
09           01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
10 01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
11       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
12           01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31