Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
03.03.2021. "Rodzą" się papryki
Wygląda na to, że papryka nieśmiało wychodzi na powierzchnię. Na razie jest drobniutka, ale poczekajcie za kilka miesięcy 😀
Gdyby się ktoś pytał, to moje pory na tę chwilę prezentują się tak jak na poniższym zdjęciu. Chyba jednak trochę za wcześnie je wysiałem 😟
Można by powiedzieć coś z niczego, a to po prostu deska do serwowania wykonana z kawałka dębu zalanego żywicą. Wykorzystałem żywicę epidian 652 z barwnikiem w kolorze cola. Po zalaniu, następnego dnia, wyrównałem wszystko na grubościówce. Po ponad tygodniu wyszlifowałem papierem ściernym począwszy od gradacji 120 a skończywszy na 3000. Później wypolerowałem przy użyciu pasty do polerowania żywic. Na koniec zaolejowałem olejem mineralnym. Drewno po polerowaniu było tak gładkie, że nie za bardzo chciało "pić" olej 😊
Żeby nie było, że porzuciłem "ogrodnictwo" na rzecz "stolarstwa", to dzisiaj relacja z pierwszego w tym roku wysiewu roślin. Zaczynam od papryki, pora i selera. Dlaczego tak wcześnie - głównie dlatego, że w ubiegłym roku papryka była moją porażką. Myślę, że głównie dlatego, że za późno wysiana i w zbyt chłodnym pomieszczeniu. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Ale najważniejszy powód tak wczesnego wysiewu jest taki, że nie mogę się już doczekać początku sezonu 😊
Jest zima, więc jest zimno, a nawet spadł śnieg. Coś najzupełniej normalnego o tej porze roku. Niestety, zamówiona przeze mnie przesyłka, która miała dotrzeć we wtorek jeszcze nie dotarła. Nie mogę więc skończyć "serialu" o wystrzałowych deskach. Tak więc dzisiaj mała zmiana tematu - będzie o przystawce do piły tarczowej, tzw. sankach. Ich głównym zadaniem jest cięcie drewna pod kątem prostym. Wbrew pozorom, to dosyć częste zajęcie, a nie takie bardzo trywialne.