Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
Podłość kocia nie zna granic powiedziałaby Bożena Dykiel, odtwórczyni jednej z głównych ról w filmie "Wyjście awaryjne". Widzicie sami, że te koty to jak przestępcy - atakują niepostrzeżenie nocą - wtedy, kiedy jakość obrazu z kamery jest najgorsza. Zniszczeniu uległa połowa zasianej (i już wschodzącej) roszponki. Cóż było robić - ogrodziłem grządkę drutem od pastucha. Mam nadzieję, że sam drut wystarczy - jeśli nie, będę musiał doprowadzić 10kV.
Porównanie jak rosną pomidory w różnych systemach uprawy. Szklarnia wydaje się być lekko lepsza niż grządka osłonięta folią.
Przez tydzień nie było mnie na działce i niestety odbiło się to niekorzystnie na roślinkach. Kolejny wysyp mszyc nie został w porę opanowany. No cóż, taka już dola ogrodnika amatora.
Nie mów hop, póki nie przeskoczysz. Już myślałem, że problem z kotami jest rozwiązany, a tu ... Nie wiem jeszcze jakie szkody poczynił ten łobuz, ale instalacja 10kV musi zostać rozbudowana.
Zapraszam na „obchód” ogrodu. Wreszcie zaczyna być ciepło więc zdjąłem agrowłókninę. Większość warzyw wygląda nieźle, żeby tylko szkodniki trzymały się z daleka. Koty dały już spokój – przynajmniej mi, bo sąsiadowi całą pietruszkę zniszczyły.