Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
Pomidorowe grządki – część 4 – zadaszenie
Stelaż do zadaszenia pomidorów już dawno zrobiony, więc teraz przyszła kolej na założenie „dachu”. Dach ma za zadanie osłonić pomidory przed deszczem, natomiast nie powinien ich osłaniać przed słońcem. Najtańszym rozwiązaniem jest więc założenie folii. Żeby folia trzymała się na stelażu, przykręciłem ją listewkami. Trochę jej zostało po bokach – wiadoma jak jest program smart na pewnym serwisie aukcyjnym, to czasem nie opłaca się kupować mniej i płacić za przesyłkę – bo jak się kupi więcej i nie zapłaci za przesyłkę, to koszty będą takie same – a materiału więcej 😊. Tak więc te naddatki po bokach, po zawinięciu na listwę, będą służyły jako rynna. Dodatkowo, jak będzie taka konieczność, to się je rozwinie i z grządki zrobi się prawie szklarenka 😉