Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
W szklarni wszystko pięknie rośnie. Aż miło popatrzeć. Dzisiaj temperatura powietrza wynosiła 26oC, a w szklarni, przy zamkniętych drzwiach było 28.5oC. Jednak siatka cieniująca działa. Niemniej jednak latem w upalne dni, sama siatka nie wystarczy.
Zaczęła wschodzić pietruszka naciowa wystawiona w szklarni. Na razie dwa nasionka – ale zawsze coś. Wydaje mi się, że to i tak dosyć szybko.
No i byłbym zapomniał. Na grządkach widać już oprócz marchewki (wschodzą wszystkie 3 odmiany) także pietruszkę. Jak nie zapomnę, to jutro zrobię zdjęcie.
Rozsady w domu – no nie wiem co powiedzieć. Przed chwilą zmierzyłem wysokość pomidorów OXHEART – nie uwierzycie – mają już 50 cm. Nie ma siły, w sobotę zamieszkają tymczasowo w szklarni, a po ogrodnikach na podwórku. Co by nie mówić, to w domu mam najlepsze stanowisko do produkcji rozsad. W przyszłym roku wykorzystam tylko to stanowisko i będę mógł większość warzyw posiać trochę później.
Moje rozsady przesadzają z szybkością rośnięcia. Nie ma siły, pomidorki w sobotę muszą wyjechać do szklarni. Będę chciał je przesadzić w docelowe doniczki. Problem jest tylko z miejscem. Doniczki dla pomidorów OXHEART muszą być duże, a w szklarni nie ma miejsca. Doniczki do pomidorów od sąsiada to też 10 litrów. Miejsce musi się znaleźć.
Ogórki nieźle dają czadu. Przecież niedawno je siałem, a już korzonki puszczają przez doniczki torfowe. No nie wysadzę ich teraz jeszcze do gruntu - chyba, że ktoś mi zagwarantuje, że nie będzie już przymrozków ????. Wiem, że nikt, więc niech sobie jeszcze rosną w doniczkach torfowych. Swoją drogą te doniczki to niezły patent. W przyszłym roku muszę ich kupić więcej. Wydaje mi się, że te kwadratowe 8x8 cm są idealne dla ogórków.
W szklarni te roślinki rosną jakby inaczej - lepiej. Nie idą tak szybko do góry. Kalarepa ma już bardzo duże liście. Miała iść do grządek ale nie wiem czy nie jest już za duża. Może ktoś poradzi. Sałata rośnie pięknie. Będę musiał chyba jednak wstawić do szklarni drugi regał trzypółkowy, żeby poukładać na nim te mniejsze sałaty. Dzięki temu zaoszczędzę dużo miejsca. Te większe sałaty trzeba będzie szybciej zjeść - to zadanie dla córeczki.
Rzodkiewka w większości nadaje się już do zjedzenia. Ta wysiana później ma nieco mniejsze liście ale korzeń wielkością niewiele ustępuje tej wysianej wcześniej. Być może jest to kwestia odmiany, być może kwestia warunków uprawy (ta wysiana wcześniej za długo była w domu i liście bardziej wybujały). Kupiłem ostatnio nasiona rzodkiewki 18 dniowej - jutro powinny być dostarczone - ciekaw jestem co z nich wyjdzie. Mam zamiar wyrwać rzodkiewkę wcześniej posianą i posiać ze dwie skrzynki tej 18 dniowej.
Takie zioła wczoraj wysiałem.
|
Nazwa |
Zdjęcie |
Uwagi |
|
Bazylia cynamonowa |
||
|
Bazylia cytrynowa |
||
|
Bazylia grecka |
Jest, jest, jest – pojawiła się marchewka. Pierwsze warzywo posiane do gruntu na tej działce. Nie sądziłem, że tak szybko powschodzi.
Dzisiaj przepikowałem trochę warzyw. Do doniczek torfowych okrągłych 8cm przepikowałem ogórki szklarniowe, pomidory OXHEART i malinowe warszawskie oraz paprykę ożarowską. Posiałem również bazylię cynamonową, grecką i cytrynową. Wszystko jest w szklarni.
Ściąłem dzisiaj 4 sałaty dla mojej córeczki oraz wyrwałem trochę rzodkiewek. Raz, że córeczka musi coś jeść ???? a dwa, że muszę zrobić miejsce na rozsady, które mam w domu. Trochę tego jest więc trzeba pozjadać sałaty i rzodkiewki.
A w domu też niespodzianka. Zaczęła wschodzić niedawno wysiana pietruszka naciowa. Też się nie spodziewałem tak szybkich wschodów. W ogóle to muszę przyznać, że to stanowisko jest bardzo dobre, bo roślinki szybko wschodzą i szybko rosną. Może nawet za szybko, bo jak patrzę na te pomidorki, to może są za bardzo wybujałe. Będę musiał je głęboko wsadzać do dużych doniczek, bo moje pomidorki w szklarni będą w doniczkach 10 litrowych.
Wczoraj moja plantacja rozsad pomidorów została oceniana przez fachowca. Mojemu Teściowi się podobały pomidorki i ogórki. Mam nadzieję, że to była szczera ocena a nie tylko taka świąteczna przyjemność. Zresztą i tak zrobiło mi się przyjemnie.
My tu sobie gady gadu, a pomidorki zbierają się do kwitnienia. Zauważyłem to wczoraj wieczorem ale już nie miałem siły nic napisać. Najwięcej kwiatów jest na pomidorkach OXHEART (bawole serce) ale pozostałe też nie próżnują.
Święta, święta. My sobie szyneczki wcinamy a pomidorki może głodują. Muszę im dzisiaj kolacyjkę z biohumusu przygotować ????.
Aktualizacja 22:47:30
Podlałem moje rozsady biohumusem. Tym razem dałem już zalecaną dawkę. A poza tym ...
Jak człowiek nie pojedzie na działkę to tak jakoś smutno. No to sobie chociaż roślinki na kamerkach poogląda. No a jak już ogląda, to może by tak jakiś filmik zmontować. I tym sposobem zmontowałem dzisiaj filmiki z dwóch tygodni w szklarni. Jeden w wersji ze zdjęciami tylko w dzień a drugi ze zdjęciami całodobowymi. Przy okazji zauważyłem, że moje problemy z rzodkiewką (chodzi o więdnięcie) zaczęły się od 14.04.2019. Ja to zauważyłem dopiero 18. Po obejrzeniu tych filmików jestem na 100% przekonany, że było to spowodowane zbyt dużym nasłonecznieniem. Ta siatka zacieniająca okazała się bardzo dobra. Wydaje mi się, że dzisiaj temperatura w szklarni nie przekroczyła 22oC. To duża różnica. Zobaczymy jak będzie pod koniec tygodnia, bo meteorolodzy zapowiadają upały.
A gdyby te filmiki były zbyt długie, to tutaj są krótsze, tylko w czasie świąt.
Wczorajsza likwidacja stanowiska z rozsadami, na którym nagrywałem timeleapsy, nie oznacza, że w ogóle już nie mam rozsad. Mam, tylko nie nagrywam timeleapsów. Są w pokoju z oknem wychodzącym na zachód. Okno jest duże, więc warunki do wzrostu roślinki mają bardzo dobre. Różnica jest ogromna w porównaniu ze stanowiskiem, które właśnie zlikwidowałem. Roślinki rosną szybciej, są w lepszej kondycji. Na dwoód kilka zdjęć.
Wydaje mi się, że problemy, które zaobserwowałem z pomidorami bawole serce, chyba się skończyły. Lekarstwem był chyba biohumus i bardziej intensywne podlewanie. Ale faktycznie, te pomidory nie tylko mają duże owoce, ale i rośliny też chyba będą bardzo duże. Z tego powodu czeka na nie miejsce na grządce a nie w szklarni, bo szklarnia jest za mała.
A teraz filmik dla wszystkich wegetarian. Nie jecie mięsa, bo zwierzęta żyją i czują. Roślinki też żyją i się ruszają. Zobaczcie krótki filmik ze szklarni. Zdjęcia tylko z dzisiaj od rana do ok. 17.
Żeby nie było tak smutno, że się pozbyłem rozsad, to zamieszczam filmiki z kamery 8mpx – jeden ze zdjęć dziennych a jeden kręcony przez całą dobę. Filmiki obejmują czas od 12 marca do 20 kwietnia.
a tu jeszcze ten sam filmik z dodanymi opisami
Dzisiaj wielka sobota, jutro święta, więc z tej okazji najlepsze życzenia dla wszystkich przyjaciół i czytelników. Niech roślinki pięknie rosną, to i pszczółki będą miały z czego miodek robić ????.