Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
Tak sobie chciałem zobaczyć jak kiełkuje trawa (w wielodoniczce 4x5 po prawej stronie) i przygotowałem dwa filmiki z życia rozsad od 8 do 10 kwietnia 2019. Pięknie widać jak roślinki się poruszają. One żyją. Co na to wegetarianie? Czy można te roślinki zabijać i jeść?
|
|
Aktualizacja 22:45:56
No chyba coś będzie z tego wczorajszego pikowania. Warzywka (szczególnie selery) po takim wczorajszym polegiwaniu, dzisiaj ładnie wstały. Jest szansa.
Ładnie rosną ogórki szklarniowe. Te, które wysiałem później były takie słabe i wczoraj przestawiłem je bliżej okna. Jeden z nich dzisiaj się ładnie zazielenił. Czyli wygląda na to, że te moje lampy led nie za bardzo nadają się do roślinek. Tak myślałem, bo ledy do doświetlania roślin są bardzo drogie.
Trawka dalej ładnie rośnie. Pomidorki coraz większe. Nie jest już tak źle z papryką, chociaż ta wysiana ostatnio nadal jeszcze nie powschodziła. Reszta rozsady selera po wczorajszym mocnym podlaniu tak jakby dzisiaj dostała nowego wigoru.
Wziąłem się dzisiaj za pikowanie selera i pora. Nie mam doświadczenia ale wydaje mi się, że zrobiłem to trochę za późno. Selery były bardzo wyrośnięte. Na początku popełniłem błąd, bo nie podlałem wcześniej ziemi. Przez to sadzonki oddzielały się bardzo ciężko ale roślinki pozostawały w dobrej kondycji - nic się z nimi nie działo. Jednak przez to późne pikowanie, roślinki były duże i musiałem uszczykować korzonki, ponieważ nie mieściły się do doniczek. Mam nadzieję, że nic im nie będzie. Później mocno podlałem rosadę, to oddzielanie roślinek było łatwiejsze za to wszystko się kleiło.
Rozsada po przepikowaniu wygląda tak:
i jeszcze w miniszklarence (po lewej stronie)
Pora wysiałem w sam raz. Siałem go tak jak seler ale widocznie część nasion nie powschodziło. Przez to roślinki były oddalone od siebie i łatwo było je rozdzielać. Dodatkowo ziemia w rozsadach była mokra więc rozdzielanie szło dużo łatwiej niż przy selerze. Jednak por jest bardziej delikatny i parę roślinek mi się "zepsuło".
Tak wygląda rozsada po przepikowaniu
i jeszcze trochę w miniszklarence (po prawej stronie). Bardzo ładnie widać też ogórki szklarniowe.
A ogólnie moje rozsady na dziś są takie:
Aktualizacja 23:08:04
No to zamieszczę jeszcze filmik ze szklarni. Od 2.03.2019 do dzisiaj.
Nie wytrzymałem. Wysiałem kolejne nasionka. Dosiałem więcej ogórków (mam w sumie 22 doniczki śremskich, 8 polan i 8 zefir. Gdzieś przeczytałem, że ogórki z rozsady mogą przyspieszyć zbiory nawet o miesiąc. Może to trochę przesada, ale jakby tak o 2-3 tygodnie były wcześniej, to zawsze coś. Ale ogórków na razie wystarczy. Dosiałem również ziół. Wszystkie, które siałem wczoraj, a mięty (na specjalne życzenie syna) najwięcej. No i posadziłem trzy nasionka (dwa duże i jedno mniejsze) wisterii (glicynii). Dostałem je od Agaty - koleżanki z pracy. Agata dziękuję.
Aktualnie "domowa plantacja" wygląda następująco:
Pomidorki rosną jak na drożdzach. Ciągle niektóre obracam, bo strasznie podążaja za słońcem. Mam nadzieję, że nie wybujają zbyt mocno, bo w szklarni to rzodkiewka wzięła się ostro do roboty, niektóra sałata również, ale większość warzyw to chyba wakacje sobie urządziła. Żartuję oczywiście. Trochę przesadziłem z ilościa sałaty, ale czego się nie robi dla córeczki.
Wysiałem zioła. Za namową córeczki postanowiłem kupić nasiona ziół. Kupiłem: bazylię, bazylię czerwoną, bazylię cytrynową, tymianek, rozmaryn, lubczyk i miętę.
|
Nazwa |
Zdjęcie |
Uwagi |
|
Bazylia |
|
|
|
Bazylia cytrynowa |
|
|
|
Bazylia czerwona |
|
|
|
Lubczyk |
|
|
|
Mięta |
|
|
|
Rozmaryn |
|
|
|
Tymianek |
|
Wysiałem je powierzchniowo do wielodoniczek w szklarenkach, na innym stanowisku, niż to, z którego kręcę timelapsy. Zobaczymy co będzie, bo jest trochę późno. Na kliku torebkach termin siewu był marcowy a na kilki marzec/kwieceiń. Ich miejsce docelowe będzie w podwyższonej grządce nr 8, które jest trochę zacieniona.
A ponieważ zostało mi trochę ziemi do wysiewu, to postanowiłem posiać również ogórki. Oczywiście ogórki na rozsady. Wysadzę je dopiero po 15 maja. To są trzy odmiany ogórków:
|
Nazwa |
Zdjęcie |
Uwagi |
|
Zefir |
|
|
|
Śremski |
|
|
|
Polan |
|
Nasiona wysiałem do doniczek torfowych o wielkości 8 x 8 cm. Na razie po 4 doniczki każdego gatunku, po dwa nasionka w każdej doniczce. Na więcej zabrakło ziemi. Myślę, że za jakiś tydzień - półtora posieję drugą turę.
Sił już barkuje. Realizuję jednocześnie wiele przedsięwzięć. Wszystkie związane z roślinkami przynoszą mi wielką satysfakcję. Na razie poprzesadzałem wszystkie sałaty i wyniosłem do szklarni. Na stanowisku, gdzie nie nagrywam timelapsów bardzo urosły pomidory. Wczoraj przesadziłem do doniczek ponad 20 szt. m. in. pomidory od sąsiada Andrzeja, pomidory bawole serce i pomidory malinowe warszawskie. Dzisiaj muszę dokończyć przesadzanie. Pozostałe jeszcze trochę pomidorów od sąsiada Andrzeja (muszę je jakoś nazwać - może np. Sąsiad) i pomidorki koktailowe koralik.
Na razie zamieszczam tylko jedno zdjęcie, jak wyglądały pomidorki przed przesadzeniem. Reszta zdjęć później
Aktualizacja 2019-04-05 00:18:35
Pomidorki, które przesadziłem jako pierwsze wyglądają tak:
A teraz przesadziłem do doniczek resztę pomidorów. Tym razem wyszło 39 doniczek.