Do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce rozkwitnie.
Rośli­ny uszlachet­nia się przez uprawę, ludzi - przez wychowanie.
Rośli­ny są jak ludzie, pot­rze­bują miłości, ale i ludzie są jak rośli­ny, poz­ba­wieni miłości więdną...

Działka - moje hobby

djMiło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.

e-mail: admin@dzialka.net.pl

Get Adobe Flash player

Logowanie

Najnowsze

Statystyki

Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Od początku
87
220
756
1608
3018
527475

Twoje IP: 216.73.217.142
2026-08-14 15:49:31

 

19.07.2019

Dzisiejsze zbiory ogórków były mniejsze od poprzednich o połowę. Nie mam pojęcia dlaczego tam się dzieje. Niepokoi mnie również fakt, że nie widziałem zbyt wielu kwitnących kwiatów. To chyba niemożliwe, żeby się kończyły.

W dalszym ciągu oblężenie mszyc. Nie mam już siły z nimi walczyć. Trudno, tak musi być.

Ogórki „egzotyczne” to niestety wielka porażka. Białe wydały kilka owoców, natomiast melonowe i meksykańskie ani jednego. To był chyba pierwszy i ostatni rok uprawy tych ogórków.

Bardzo ładnie rosną buraczki ćwikłowe. Są już naprawdę duże.

Oczywiście, ten skrajny miał więcej miejsca i dlatego tak urósł. Pozostałe są nieco mniejsze.

Popodwiązywałem dzisiaj ponownie pomidory gruntowe. Mam takie wrażenie, że będę miał z nich więcej pomidorów niż ze szklarni. Bo w szklarni, to tych owoców jest mało. Składam to na karb zastosowanej ziemi i upałów, które nie pomagały się pomidorkom zapylać. Co prawda potrząsałem krzakami ale przez te upały to chyba nie za wiele dawało. Może za rzadko to robiłem?

Za namową Pani Krystyny nie stosuję kurzaka do nawożenia pomidorków, tylko nawóz specjalnie dla nich dedykowany.

Za to w szklarni bardzo ładnie rosną ogórki. Musiałem poobrywać im trochę liści, bo prawie całkowicie zasłoniły okno. Roślinki bardzo ładnie pną się po rurach do podwiązywania pomidorów. A te zwisające ogórki – piękny widok.

A ogórki i pomidory w szklarni można zobaczyć na tym filmie:

Całkiem nieźle rosną dynie ozdobne. Może coś z nich będzie?

Działka teraz wygląda tak:

A dokładniej można zobaczyć na filmie

[ ↑ ]

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

16.07.2019

Chwila oddechu od mieszkaniowych remontów (trzeba było skoczyć po materiały do sklepu), więc przy okazji (nadrabiając 18 km) pojechałem na działkę. Przede wszystkim po to, żeby zebrać ogórki. To był dobry zbiór – największy jak do tej pory.

10-cio litowe wiaderko ogórków + 3 ogórki białe + 1 pomidor gruntowy + 4 pomidory szklarniowe.

A grządki wyglądają teraz tak, jak na filmie

Ogórki gruntowe sobie rosną. Mszyce je atakują niemiłosiernie. Nie chcę używać żadnej chemii – wiadomo dlaczego. Ręczna walka z tymi zielonymi i czarnymi draniami odpada – liście są zbyt delikatne i nie da się zgnieść mszyc nie uszkadzając liści. Zmycie szkodników strumieniem wody pomogło tylko na chwilkę. Dzisiaj znowu jest tak jak było wcześniej.

Poza tym liście ogórków tak trochę przysychają. Dobrze to widać na filmie. Może ktoś podpowie czy jakoś z tym walczyć, czy to tak ma być?

Pomidorki na grządce jakoś dają radę. Już kilka zebrałem. Są bardzo smaczne. Szczególnie pięknie wygląda ten jeden duży, który wyrósł z nasiona oxheart.

Bardzo zadowolony jestem z papryki. Pomimo istnej nawałnicy mszyc, papryka radzi sobie bardzo dobrze. Ciekawy jestem, jak będzie smakowała fioletowa?

Papryki wysadzone ze szklarni na miejsce kalarep dobrze się zaaklimatyzowały, chociaż długie przetrzymywanie ich w szklarni sprawiło, że roślinki bardzo wybujały. Te, które zostały wysadzone bardzo szybko wyglądają dużo lepiej. W przyszłym roku nie popełnię już tego błędu.

Papryczki pomidorowe też już owocują.

Jeśli chodzi o szklarnię, to i pomidory i ogórki rosną. Chociaż zauważyłem, że pomidorkom w szklarni trochę chyba czegoś brakuje. Szczególnie po lewej stronie (czyli z sadzonek od sąsiada) pomidorki mają troszkę przebarwione liście. Na podstawie doniesień internetowych doszedłem do wniosku, że to może być brak żelaza. Intensywne podlewanie w celu wypłukania azotu swoje zrobiło. Przygotowałem miksturę z rozpuszczonego granulowanego kurzaka. Tylko nie wiem jakie stężenie zastosować. Będę próbował.

Natomiast ogórki szklarniowe rosną jak na drożdżach. Pną się teraz po rurkach, do których przywiązałem pomidory. Jeden z nich doszedł już do połowy szklarni.

Całkiem nieźle rosną dynie ozdobne, chociaż widać, że w drugiej skrzynce część liści nie jest najładniejsza. No ale przecież posadziłem je późno i w skrzynkach mają mało miejsca. To jest taka próba, jak się uda, to żona będzie miała niespodziankę, bo bardzo lubi dekorować mieszkanie dyniami.

 

Siedzę sobie teraz przy komputerze i słyszę jak za oknem pada deszcz. Dobrze, że wcześniej byłem na działce.

 Na koniec zamieszczam parę zdjęć orzecha włoskiego. Miałem w planach go wyciąć na jesień, ponieważ za bardzo rozrastają się jego korzenie. No ale plany planami, a szkoda takiego ładnego drzewa usuwać. Chyba go zostawię.

[ ↑ ]

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

14.07.2019

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią rozszerzyłem zawartość strony w sekcji dostępnej po zalogowaniu. Czekam na Wasze komentarze i uwagi.

Dzisiaj zmontowałem timeleapsa z ostatnich dwóch miesięcy w szklarni. Widać na nim wyraźnie jak pomidory chorowały w związku z nadmiarem azotu – szczególnie po prawej stronie. Było to związane oczywiście z zastosowaniem ziemi, w której była zbyt duża zawartość obornika. W przyszłym roku będę mądrzejszy.

[ ↑ ]

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

13.07.2019

Jakby się ktoś pytał, co się ze mną dzieje, że tak rzadko zamieszczam nowe wpisy na stronie, to zamieszczam grafikę, która bardzo dobrze obrazuje mój problem. Jedyna różnica, to marka farby 😊

 

W dalszym ciągu będę „walczył” z moją automatyką. Nie działa tak jak należy. Przywiozłem z działki części i w wolnej chwili (pomiędzy remontowaniem mieszkania) postaram się złożyć drugą wersję systemu. Mam oczywiście parę pomysłów racjonalizatorskich, które opiszę dopiero, jak nowa wersja systemu zacznie działać. Poza tym zmodyfikuję trochę stronę internetową. Dodam nowe pozycje w części dla zalogowanych: memy i dowcipy. Będą to zrzuty ekranowe przede wszystkim z twittera ale również z facebooka. Dowcipy będą z demotywatorów oraz z fsihki.pl.

A co tam słychać u warzywek?

 

Rosną sobie powoli. Ostatnie temperatury raczej nie sprzyjają szybkim wzrostom. Ale po kolei. Pietruszki i cebula na pierwszej grządce w zasadzie bez zmian. Na pocieszenie mogę dodać, że mszyce się odczepiły o pietruszek.

 

Nie dokuczają również marchewkom na grządce nr 2. Marchewki rosną bardzo ładnie, aczkolwiek korzenie nie są jeszcze duże. Na trzeciej grządce przepięknie rosną buraczki ćwikłowe. Mają nie tylko duże liście ale również coraz większe korzenie. Papryka wysadzona na miejsce kalarepy wygląda nieźle. Widać już nawet małe papryczki.

 

Czwarta grządka to ogórki. Mszyce im dają się we znaki. Żeby nie pryskać, to spróbowałem dzisiaj usunąć mszyce strumieniem wody z węża. Mam nadzieję, że to pomoże, a przynajmniej nie zaszkodzi ogórkom. Jeśli chodzi o owocowanie ogórków, to szału nie ma. Dzisiaj, po 3 dniach, zebrałem wiaderko 10 litrów.

 

Mam wrażenie, że wszystkiemu winne są niskie  temperatury w nocy. Poza tym część liści ogórków jest tak jakby trochę pozasychana. Sąsiad powiedział, żeby się tym nie przejmować, bo to jest normalne. Będę wdzięczny za Wasze opinie.

 

Na piątej grządce wspaniale rosną selery. Przestały im dokuczać mszyce i od razu widać, że rośliny odżyły. Koper już w zasadzie to nadaje się tylko do kiszenia ogórków. Pietruszki naciowej moja małżonka nie jest w stanie przejeść. Ledwo widoczne, pomiędzy selerami a koprem i pietruszką naciową są także pory. Jak dzisiaj rozgarnąłem trochę tę gęstwinę, to zauważyłem jednego pora, który nawet nieźle wyrósł. Żeby wszystkie takie były. Trochę to widać na filmie.

 

Pomidorki gruntowe na szóstej grządce wreszcie odżyły. Liście już się tak nie skręcają, a i zaczęły owocować. Myślę, że to był dobry pomysł z zadaszeniem. W przyszłym roku muszę je tylko zrobić wyższe. Jak słusznie zauważył Paweł, odmiana oxheart to wcale nie jest bawole serce jak było napisane na opakowaniu nasion. Ale mam jeden taki pomidorek w barwach narodowych – całkiem duży okaz.

 

Pomalutku pomidorki gruntowe dojrzewają – zebrałem już chyba ze 3 dojrzałe sztuki.

 

Na siódmej grządce jest papryka. Biedna – strasznie jej dokuczają mszyce. Początkowo były tylko na połowie papryk -teraz są na wszystkich. Żeby nie używać chemicznych oprysków zdecydowałem się na mechaniczne usuwanie mszyc – poprzez zgniatanie. Na pierwszych 9 krzakach nawet to dało niezły efekt. Nie zdecydowałem się dzisiaj na usuwanie mszyc strumieniem wody ze względu na biedronki. Widziałem ich kilka i nie chciałem im zaszkodzić, więc znowu trochę tych mszyc pozgniatałem ręcznie. Pomimo tego, papryki według mnie, mają się nieźle.

 

Ostatnia grządka to zioła, rabarbar i czosnek. Czosnek tak jakby stał w miejscu – nie widzę przyrostów. Zioła bardzo ładnie się rozrosły. Jak pięknie pachną – poezja. Zebrałem już trochę mięt i bazylii i powiesiłem pod dachem drewutni, żeby się zasuszyły. Rabarbar rośnie ładnie. Aż się sam dziwię, że daje radę, pomimo istnej wręcz nawałnicy mszyc. Starałem się dzisiaj usunąć te mszyce strumieniem wody. Mam nadzieję, że nie zaszkodziłem roślinom, a te zielone i czarne szkodniki nie wejdą tak szybko na liście.

 

Pomidorki w szklarni rosną. Zebrałem już kilka dojrzałych owoców. Na razie tylko z odmiany malinowy warszawski – mam raptem tylko 2 takie krzaki. Podlewanie się sprawdza, chociaż dzisiaj wymieniłem kroplowniki, bo stare były takie bardzo budżetowe i niektóre się trochę poprzytykały. Nowe są z kompensacją i mają podobną wydajność – 2.3 litra na godzinę. Przez te kłopoty z glebą (a w zasadzie z azotem) nie nastawiam się w tym roku na duże zbiory – ale zawsze co swoje, to swoje – dużo lepiej smakują. Ogórkom szklarniowym brakuje miejsca. Środkowa roślina została przycięta przez okno dachowe więc już nie rośnie dalej, natomiast te skrajne rozrastają się bardzo i dalej owocują. W zasadzie mogę stwierdzić, że nie nadążamy przejadać tych ogórków.

 

Ogórki egzotyczne rosną bardzo słabo. Zebrałem dotychczas tylko 4 ogórki białe i ani jednego melonowego i meksykańskiego. Jestem pewny, że to wina pogody.

Nakręciłem dla Was filmik o warzywach na działce.

Ładnie rosną również winogrona. Ale dzisiaj zauważyłem na kilku kiściach szary nalot. Wydaje mi się, że to grzyb. Czem prędzej zerwałem wszystkie kiście z tym nalotem i wyrzuciłem. Będę obserwował, czy nic więcej się nie dzieje. Nie chciałbym używać jakiejś chemii.

I na koniec dynie dla mojej małżonki. Rosną całkiem nieźle. Nawet mam wrażenie, że niedługo pojawią się pierwsze kwiaty.

[ ↑ ]

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

08.07.2019

Wróciłem. Pewnie zastanawialiście się, co się działo, że tak długo nic nie pisałem. Mogę powiedzieć, że nic szczególnego. W zasadzie doszedłem do tego momentu, że mogę pojawiać się na działce tylko po zbiór warzyw. Podlewa się samo, a nic więcej oprócz słońca i wody warzywom nie jest potrzebne. Słońca jest ostatnio trochę mniej i temperatura powietrza też pozostawia wiele do życzenia (ach to globalne ocieplenie – połowa lipca a w dzień +16oC) – ale na to nie za bardzo mam wpływ. Mszyce atakują – walczę z nimi - najskuteczniejsza jest metoda mechaniczna, czyli zgniatanie tych zielonych (lub czarnych) sk…li. Dobrze to się robi na papryce, na rabarbarze. Gorzej na selerach i ogórkach. Trochę w tej walce pomagają mi biedronki. A propos, jakby ktoś sprzedawał, to chętnie kupię z kilogram biedronek 😊. Do tej pory jedliśmy już: natkę pietruszki (z przerwania zbyt gęsto wysianych nasion), szczypior cebuli od sąsiada, kalarepy, ćwikłę, ogórki gruntowe, ogórki gruntowe białe (na razie tylko 3 sztuki), pomidory gruntowe (na razie 1 sztukę), koper, pietruszkę naciową, sałaty, zioła, ogórki szklarniowe. Wygląda na to, że już będą również gotowe do jedzenia pomidory szklarniowe.

 

 

No więc widzicie – sielanka 😊.

Niestety, nie do końca. Przecież w życiu nie może być tak łatwo. Tak naprawdę główną przyczyną mojego tak długiego niepisania była awaria automatyki. Dopiero teraz sobie z nią poradziłem. Mam nadzieję, że skutecznie. Tak więc dział meteo znowu hula. Co prawda nie zakończyłem prac nad automatyką bo przyszło mi do głowy parę usprawnień, a i trochę się przygotowałem pod rozbudowę szklarni – ale najważniejsze, że teraz znowu działa.  

 

A żebyście mieli porównanie, co się zmieniło w przeciągu tygodnia na działce, to zamieszczam także zdjęcia i filmik z 1 lipca.

Warzywa

 

 

Pierwszy zbiór białych ogórków i pomidora gruntowego.

 

Ogórki egzotyczne

 

Cebula

 

Dynie ozdobne

 

Pomidory gruntowe – warszawski malinowy

 

Ogórki gruntowe

 

Ogórki szklarniowe - pokusa

 

Pomidory szklarniowe

 

Winogrona

 

 

[ ↑ ]

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

2019 Warzywa

P W Ś C P S N
01 01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
02       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
03       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
04            
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
05   01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
06         01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
07            
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
08     01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
09           01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
10 01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
11       01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
12           01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31