Do góry
Miło mi, że odwiedziłeś mój blog. Mam na imię Piotr. Jestem początku-jącym działkowiczem - amatorem. W zasadzie to dopiero zaczynam moją przygodę. Mam nadzieję, że odkryłem w sobie no-wą pasję, którą będę mógł się dzielić z Wami. Z pewnością popełnię wiele błędów. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę. Wskazane błędy będę się starał eliminować, tak żeby inni mogli się uczyć na moich a nie na swoich. Zapraszam.
e-mail: admin@dzialka.net.pl
Dynie ozdobne
Moja małżonka jest wielką miłośniczką dyni ozdobnych. Żeby zrobić jej przyjemność przeznaczyłem jeden rządek na 15-stej grządce właśnie na te rośliny. Zbudowałem dla nich specjalnie stelaż, żeby miały się gdzie piąć i nie zagłuszały innych roślin na grządce. W growboxie wyhodowałem sadzonki. Są trochę wybujałe, ale nie powinno być to problemem. W sumie wyrosło 11 sadzonek bodajże z 5 gatunków. Po przeszukaniu pojemniczka, w którym nie wyrosła sadzonka, okazało się, że nasionko zaczęło już kiełkować. Wsadziłem je także, powinno wyrosnąć. Mam nadzieję, że tym razem uprawa będzie udana. W ubiegłym roku posadziłem dynie o miesiąc za późno i w zacienionym miejscu, więc się kompletnie nie udały. Teraz mają dobre warunki, więc oczekuję, że wydadzą ładne plony. Wielkie podziękowania składam dla córeczki, która mi bardzo pomogła w tej pracy.
Fasolka szparagowa
Połowa maja to według opisu na torebkach z nasionami fasoli dobry czas na sadzenie tych warzyw. W ubiegłym roku fasolki na działce nie było, a w tym będzie ponad 5 gatunków (jak się uda oczywiście). Ponad 5, ponieważ w jednym rzędzie posadziłem taki mix kilku gatunków. Przed wysadzeniem fasolki moczyłem w wodzie przez kilka godzin. Powinienem dłużej – ale nie było warunków. Po zasadzeniu oczywiście podlałem. Wykorzystałem do tego celu system nawadniania. Teraz pozostało już tylko czekać aż roślinki zaczną wschodzić.
Rzodkiewki
Przez 2 ostatnie soboty jedliśmy własne rzodkiewki wysiane do skrzynek. Były przepyszne. No i tak spontanicznie po wysiewie ziół padł pomysł, żeby posiać nowe. Rzodkiewki na grządkach będą gotowe za ok. 2 tygodnie, więc jak teraz wysiejemy nowe do skrzynek, to będą akurat, jak się skończą na grządkach. To był oczywiście pomysł mojej córeczki. A tak nawiasem mówiąc, to faktycznie jej udział w nagrywanych filmach przekłada się na wzrost oglądalności 😉. Początkowo, rzodkiewki miały być posiane w 3 skrzynkach, ale ostatecznie wyszło 6. Gatunki wybierała Agatka. Siała również ona. Siew był idealnie równy. Można powiedzieć artystyczny. Myślę, że i plony będą wysokie a smak wyborny. Na koniec obficie je podlałem i czekamy aż urosną 😊
Zioła
Sobota była bardzo pracowitym dniem na działce. Bardzo dużo pomogła mi córeczka. Myślę, że dzięki jej udziale w nagraniach filmów, przybędzie nam subskrybentów i skoczy oglądalność 😉.
Jednym z wielu przedsięwzięć było lekkie uporządkowanie grządki z ziołami. Lekkie – ponieważ nie chcieliśmy zbytnio zniszczyć ziół, które rosły od ubiegłego roku lub tych, które się same rozsiały. Praca polegała na ostrożnym wygrabieniu ziemi, usunięciu starych resztek łodyg i przede wszystkim na posianiu nowych ziół. A były to m. in. mięta cytrynowa, bazylia cytrynowa, trawa cytrynowa, rozmaryn, tymianek, mięta pieprzowa, mięta okrągłolistna. Chwilę wcześniej (niestety nie jest to nagrane na filmie) wysadziłem maleńkie rozsady rabarbaru. Już nie możemy się z córeczką doczekać, aż te zioła zarosną całą grządkę, która będzie tonęła w mieszance przepięknych zapachów – tak jak to było w ubiegłym roku 😊
CPory i selery
Rozsady porów i selerów przeniosłem wczoraj do szklarni. Zbyt długo rosną w wielodoniczce. Zbyt mało miejsca skutkuje słabym rozwojem. Trzeba je pilnie wysadzić na grządkę. Przez dobę się pohartowały się w szklarni i trafiły dzisiaj na miejsce docelowe. Sprawdziłem prognozy pogody, powinno być minimalnie nad ranem +3oC. Następnego dnia będzie cieplej – ale uznałem, że więcej szkody przyniesie rozsadom dalsze przebywanie w wielodoniczce, niż niska ale dodatnia temperatura na grządce. Zapomniałem tylko o radzie sąsiada Andrzeja, żeby skrócić pory. Zrobię to jutro.